O przygotowaniu motocykla do zimowania szczegółowo napisze na blogu Jeż. Oczywiście dopiero wtedy, kiedy będzie szykował do niego swoje stalowe rumaki (tak, tak...są już dwa;)). Na razie temperatury rozpieszczają i Iglakowi ani w głowie zakończenie sezonu. Tymczasem ode mnie mała propozycja.
Wiadomo, że w przerwie między sezonami motocykliści z tęsknotą wyczekują, aż znów będą mogli dosiąść swoich maszyn. A gdyby tak ten trudny czas umilić? Na przykład postawieniem motocykla w mieszkaniu? U nas niestety metraż trochę mały na takie rozwiązanie, ale może Wy dysponujecie większym ;) Poniżej kilka inspirujących zdjęć. Od razu widać, że motocykle w tych wnętrzach nie znalazły się przypadkowo, a nawet pokuszę się o stwierdzenie, że traktowane są w nich jak dzieła sztuki!
Może ktoś z Was ma doświadczenie w zimowaniu motocykla w mieszkaniu?
Intryguje nas czy nie generuje on "garażowego" zapachu.

zdjęcia podlinkowane do źródła
Suuper wygladaja te motory w pomieszczeniach mieszkalnych :):) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńNam też się bardzo podobają :)
Usuńpiękne sa ale trzeba miec duży dom
OdpowiedzUsuńNiestety, przy małym metrażu trzeba zadowolić się przeskalowanymi na mniejsze modelami motocykli.
UsuńNiestety nie mam motoru, ale jakbym go już miała, nie rozstawałabym się z nim ani na moment i gdzieś bym go wcisnęła do mieszkania ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! Cz.
23 yr old Environmental Specialist Ferdinande Josey, hailing from Revelstoke enjoys watching movies like Analyze This and Knitting. Took a trip to Church Village of Gammelstad and drives a New Beetle. Polecane do przeczytania
OdpowiedzUsuń